Mothok

Zwierzołak Kot

Description:
Bio:

Moja historia zaczyna się jakieś 28 wiosen temu.Gdy osiągnąłem 10 lat wyruszyłem z ojcem poznawać świat i dzięki niemu zobaczyłem większość istniejącego świata. To on wpoił mi nauki łowców i chęć zwiedzania i poznawania nowych kultur. Aczkolwiek na jednej z wysp koło Nofgan w czasie powrotu do domu stała się tragedia zostaliśmy zaatakowani przez grupę orkowych łupieżców . Po trudnej walce udało się mi wyść z niej z wielkimi ranami ale przeżyłem niestety mój ojciec nie przeżył. Po walce jak umierał na mych rękach podarował mi małe pudełeczko, które powiedział ,ze w odpowiednim czasie pomoże mi to otworzyć jedna osoba, którą spotkam na swej drodze. Po czym wyzionął ducha. Po odnalezieniu odpowiednich roślin zrobiłem prostą maść na ranny i opatrzyłem je. Z godnością pochowałem moich wrogów. Po ciężkiej podróży udało mi się wrócić dość szybko z ciałem ojca i za zgodą wodza (alfamena lub alfamela tak zrozumialem przez skype). został godnie pochowany jako bliski przyjaciel wodza. Otrzymałem propozycje od wodza bym udał się do plemienia łowców i brał dalsze nauki na łowce i poszedł w ślady ojca. Niestety matki nie pamiętam ponieważ zmarła jak miałem 5 lat . Niestety w tamtym momencie nasz druid nie potrafił jej wyleczyć . Czuł się winny śmierci matki i przekazał mi minimalną wiedzę o roślinach leczniczych , którymi mogę poprawić sobie humor i wyleczyć zadrapania. Z taką wiedzą i już nie małym bagażem doświadczeń wyruszyłem w swoją podróż by zyskać miano plemiennego łowcy i służyć wodzowi jak najlepiej i poprawić wizerunek mojego plemienia. I tak nastał ten dzień kiedy przyśnił mi się sen w , którym ujrzałem postać ludzkiego kapłana , który kazał mi zebrać drużynę. Tak więc uczyniłem. Zebrałem drużynę i mam nadzieję, że odnajdę w niej osobę mogącą otworzyć pudełko od ojca.

Mothok

New Adasta Mesteries halbarad89